Miesiąc: luty 2026

MOBBING – zagrożenie dla rozwoju dziecka i funkcjonowania szkoły

Współczesna szkoła stanęła w obliczu bardzo poważnego problemu dotykającego całe społeczeństwo – narastającej agresji. Nasilenie się tego zjawiska, które nie sprzyja prowadzeniu przez szkołę pracy dydaktyczno – wychowawczej, jest następstwem zmian w życiu społecznym (nastawienie na egoistyczne cele, tolerowanie zachowań aspołecznych, np. hejtu w internecie), i politycznym (zachowania amoralne polityków rozpowszechniane przez media), rodzinnym (dysfunkcyjność, patologie, nieobecność emocjonalna rodziców). Do eskalacji problemu przyczynia się też sama szkoła, zaniedbując edukację społeczną w formie prac społecznych, wolontariatu, pomocy koleżeńskiej itp.

W efekcie od wielu lat obserwuje się w szkole bardzo groźne zjawisko mobbingu ( z ang. mob – tłum), inaczej bullyingu ( z ang. bullying – terroryzować, znęcać się).

Karl Dambach (autor “Mobbingu w szkole”) definiuje mobbing jako terror psychiczny stosowany przez grupę wobec jednostki. D. Olwens (autor  książki “Mobbing- fala przemocy w szkole”) objaśnia bullying jako nękanie (dręczenie) międzyrówieśnicze, czyli systematyczne używanie siły wobec słabszej jednostki. Obywdwa pojęcia są sobie bliskie, ale  nazwa  mobbing jest w Polsce bardziej rozpowczechniona.

Cechy mobbingu to:

  • długotrwałe upokarzanie jednostki przez grupę związane z wykluczeniem jej z grupy,
  • nierównowaga sił między ofiara a sprawcą mobbingu,
  • nieuzasadnione dręczenie jednostki.

Bezpośrednim celem sprawcy mobbingu jest zastraszenie, poniżenie i odrzucenie ofiary. Cele pośrednie (często nieuświadomione przez dzieci) to uwolnienie się od nagromadzonej agresji bez żadnych konsekwencji (sprawca nie czuje się odpowiedzialny, bo uważa, że ofiara sama jest sobie winna), integracja grupy przeciwko wspólnemu wrogowi, przerwanie pasma nudy i monotonii, zaimponowanie grupie, chęć wyróżnienia się.

Podstawą funkcjonowania strukturalnego szkoły jest klasa – grupa uczniów o różnych doswiadczeniach życiowych, cechach charakteru, predyspozycjach, skłonnościach. Niezależnie od wpływu nauczyciela – wychowawcy ustalane są w tej grupie niepisane prawa, normy i sposoby funkcjonowania obowiązujące wszystkich członków. Każdy młody człowiek, zwłaszcza u progu i w trakcie dorastania, gdy stopniowo uniezależnia się od rodziców, potrzebuje akceptacji grupy, jej uznania i ochrony, dlatego na ogół się jej podporządkowuje.

Aby zrozumieć mechanizm działania mobbingu, warto przyjrzeć się strukturze grupy, która, wg Dambacha, składa się z przywódcy (przywódców), przeciętnych członków               (osób przyzwalających, których milcząca zgoda na zachowania przywódców wzmacnia układ hierarchiczny) i outsidera (jednego lub więcej). Przywódca może stać się prześladowcą, jeśli nie zostały u niego wykształcone zachowania empatyczne, ma zachwiane normy moralne i etyczne, ma duży temperament i pochodzi z domu, w którym zabrakło ciepła, bliskich więzi z rodzicami, zwykle zbyt krytycznie nastawionymi do dzieci, stosującymi wobec nich przemoc (bicie, krzyki, gniew, złość) i tolerującymi, a nawet przyzwalającymi na agresywne zachowania dziecka (brak wyraźnie określonych granic w wychowaniu dziecka). Outsider, czyli ofiara zwykle próbuje walczyć z przypisaną mu przez grupę rolą:

  • staje się nieufny i podejrzliwy (w efekcie uważany jest za trudnego, odmieńca, dziwaka),
  • zaczyna się przechwalać (zyskuje miano chwalipięty),
  • czasem wchodzi w rolę klasowego błazna,
  • niekiedy próbuje budować więź z jednym z uczniów,
  • zdarza się, że ucieka z grupy, nie reaguje na nic, popada w tzw. społeczną drętwotę (często nazywany jest wówczas niezdarą).

Outsider świadomy swojej sytuacji reaguje ucieczką lub agresją, a nieświadomy idealizuje swoje położenie, wypiera problem i przybiera często maskę błazna lub się przechwala. Jednak mobbing to proces o charakterze zwrotnym – grupa przypisuje outsiderowi rolę – ten reaguje wg powyższych wzorców, a wtedy grupa uzasadnia wykluczenie jego zachowaniem. To z kolei przyczynia się do spotęgowania zachowań obronnych nękanej jednostki.

Wielu przeciętnych członków grupy współczuje outsiderom, ale sami boją się silniejszego i nie stają w obronie ofiary, usuwają się.

W konsekwencji, uczeń – ofiara mobbingu może rezygnować z osiągnięć, by uniknąć opinii lizusa, uczestniczyć w zakłócaniu lekcji, inicjowanym przez grupę, aby nie zasłużyć na opinię dziwaka, który psuje zabawę.

Niestety, nauczyciele mogą wspierać mobbing, gdy pokpiwają z outsidera, by zapewnić sobie poparcie klasy, albo wykorzystują silniejszego ucznia do zapanowania nad klasą, albo w ogóle nie chcą zauważać problemu.

Ofiara mobbingu może mieć w przyszłości trudności z poczuciem własnej wartości i staniem się niezależnym dorosłym człowiekiem, może w przyszłości odczuwać lęk i mieć problemy z nawiązywaniem relacji w każdej grupie, obawiać się wyrażania własnej opinii albo przeciwnie – będzie dotknięta przymusem autoprezentacji. A przecież celem edukacji jest zapewnienie młodemu człowiekowi wszechstronnego rozwoju i przygotowanie go do dorosłego życia. Zatem obowiązkiem szkoły jest przeciwdziałanie mobbingowi, co jest trudne, bo nauczyciel coraz częściej staje wobec sytuacji wymagających predyspozycji i umiejętności psychologicznych (a zdarza się, że sytuacja wymaga ingerencji specjalisty psychiatry). Nie można jednak nie podejmować działań, bo wówczas niewłaściwe zachowania uczniów będą się nasilać, a sprawcy nie będą widzieli w tym nic złego. Błędem jest jednak odwoływanie się do współczucia przy napominaniu prześladowców jako zupełnie nieskuteczne, bo na ogół ignorowane. Z kolei reagowanie nauczyciela przemocą sprawia, że nasila się agresja wobec prześladowanego ucznia, który może być jeszcze bardziej nękany, tylko poza szkołą.

Jeśli nawet sytuacja w klasie czy w szkole nie jest niebezpieczna dla uczniów czy nauczycieli, to należy podjąć działania profilaktyczne, by zapobiec pojawieniu się problemu w przyszłości. W pierwszych klasach już na początku roku szkolnego można wykorzystać talk show (służący wzajemnemu poznaniu się uczniów, wymianie informacji o własnych zainteresowaniach, przeżyciach, uczuciach), wywiad itp. Można uruchomić w szkole telefon kontaktowy na zasadzie telefonu zaufania, systematycznie diagnozować sytuację, przeprowadzając rytmicznie ankietę, czy na wzór szkoły szwedzkiej utworzyć szkolną radę koleżeńską (składa się ona z reprezentantów każdej klasy i opiekującego się nimi nauczyciela – ich zadaniem jest czuwanie nad tym, by wszyscy uczniowie czuli się bezpieczni i akceptowani przez grupę). Trzeba podejmować wysiłki służące wzmacnianiu solidarności ze słabszymi uczniami, którzy sami nie potrafią się bronić.

Dobrze byłoby, gdyby szkoła nawiązała współpracę z organizacjami, instytucjami przeciwdziałającymi przemocy (Fundacja Karan, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Komitet Ochrony Praw Dziecka itp.) i wprowadziła w pracy z uczniami metodę NVC                                ( Nonviolent communication – Porozumienie bez Przemocy), która uczy rozwiązywania konfliktów z poszanowaniem obu stron.

My dorośli, nauczyciele i rodzice, musimy być uważni, musimy reagować na przejawy zachowań amoralnych, agresywnych pamiętając, że „grupa dzieci, która zostaje pozostawiona sama sobie, szybko staje się grupą sterowaną prawem pięści”*

 

BeMar

*K.E. Dambach: Mobbing w szkole, Gdańsk 2003, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

  

Bibliografia:

  1. Dambach: Mobbing w szkole .Gdańsk 2003, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
  2. King: Umiejętności terapeutyczne nauczyciela, Gdański 2003, Gdańskie Towarzystwo Psychologiczne.
  3. Olwens: Mobbing- fala przemocy w szkole. Jak ją powstrzymać?, Warszawa 1998, Jacek Santorski & co.
  4. Wojciechowski: Bullying w liceum ogólnokształcącym, w: Problemy Opiekuńczo – Wychowawcze nr 5, Warszawa 2003, s. 28-33.
  5. Żagell- Klimek: Boją się chodzić do szkoły. Mobbing wśród uczniów, w: Gazeta szkolna nr 36, Warszawa 2003, s. 10.
  6. Tubylewicz: Uwaga: Mobbing! Szwedzka szkoła, w: Zwierciadło, Wrzesień 2003, nr 9, s. 64-67.
Włączanie czy… utrudnianie – kilka słów o edukacji włączającej w liceum ogólnokształcącym

Integracja uczniów z orzeczeniami o dysfunkcjach z innymi w jednej klasie jest szczytną inicjatywą, której celem jest umożliwienie jednym łatwiejszego dostosowania się do zasad współżycia społecznego, a drugim – wykształcenie wrażliwości na osoby neuroróżnorodne i zrozumienie ich.

Jednak w praktyce nie wszyscy uczniowie radzą sobie w tej sytuacji i trudno oczekiwać, żeby od razu zaakceptowali odmienność, której nie rozumieją, zwłaszcza że czasem przybiera ona postać agresji, pretensji, nadmiarowych oczekiwań.   W praktyce nakłada to na wychowawcę i nauczycieli dodatkowe obowiązki, często ich przerastające, bo nie mają oni przygotowania z zakresu  psychoterapii. Muszą stanąć wobec trudnego zadania, kiedy w klasie 30- osobowej pojawia się uczeń ze spectrum autyzmu- aspergerem nieumiejący zapanować nad własnymi emocjami, nierozumiejący metaforycznych, ironicznych wypowiedzi, które stosują inni; a obok są jeszcze uczniowie leczący depresję, po próbach samobójczych, wysoko wrażliwi. Zaczyna się wtedy walka o uwagę, o zrozumienie, o to czyj problem jest ważniejszy i kto jest ofiarą, a kto dręczycielem. Wychowawca bez przerwy gasi pożary, próbuje integrować klasę, co jest niekończącym się procesem. Trudno mu zyskać sprzymierzeńców, bo rodzice często zrzucają odpowiedzialność na szkołę i po prostu oczekują szybkich rezultatów, czyli ochrony własnego dziecka, nie rozumiejąc sytuacji wychowawcy, który musi dbać o dobrostan wszystkich uczniów.

Pomogłoby tworzenie klas integracyjnych, najwyżej 15-osobowych, zwiększona obecność pedagoga specjalnego i psychologa z doświadczeniem (bo teraz jeden pedagog i jeden psycholog ma pod opieką wszystkich uczniów w szkole, np. siedmiuset), którzy prowadziliby systematyczną  terapię grupy, aby nikt nie wyszedł z niej z żalem, że został zdominowany przez ucznia z orzeczeniem, którego problem był dla wszystkich ważniejszy oraz że musiał funkcjonować w trybie  przetrwania, żeby poradzić sobie z anormalnymi sytuacjami i napiętymi relacjami w grupie.

 

BeMar

Dręczyciel i ofiara- jak im pomóc? Scenariusz lekcji wychowawczej

 

Scenariusz lekcji wychowawczej

Temat: Dręczyciel i ofiara- jak im pomóc?

Cele ogólne:

– wprowadzenie pojęcia mobbing i omówienie sytuacji mobbingowej,

– kształcenie w młodzieży zdolności do empatii,

– rozwijanie umiejętności rozładowywania negatywnych emocji,

– kształcenie umiejętności nawiązywania poprawnych (nieagresywnych) kontaktów z rówieśnikami,

– kształcenie umiejętności rozwiazywania problemów.

Cele szczegółowe:

– rozpoznawanie i wyrażanie uczuć,

– analiza sytuacji wyzwalającej negatywne emocje,

– rozumienie sytuacji drugiego człowieka,

– komunikowanie własnych uczuć i potrzeb,

– przewidywanie konsekwencji własnego postepowania,

– przyjmowanie odpowiedzialności za siebie i innych.

Metody: pogadanka, analiza fikcyjnej sytuacji, praca w grupach, drama.

Środki: tekst fikcyjnej sytuacji, kartki z nazwami uczuć i stanów, kartony do charakterystyki ofiary i dręczyciela, markery.

Przebieg lekcji:

I Rozgrzewka- uczniowie, wchodząc do klasy, losują kartki z nazwami uczuć i stanów:

złość                               skrępowanie                         nienawiść                    szczęście           wstyd                             zagubienie                               obawa                         rozluźnienie                  podejrzliwość            niepewność                            niesmak                      wolność                        lęk                                  strach                                        spokój                           współczucie                       przerażenie                poczucie zagrożenia            radość                         żal                                          bunt                               litość                                          pewność siebie

 

Uczniowie siadają w kole i spontanicznie kończą zdanie, wykorzystując wylosowaną kartkę z nazwą uczucia lub stanu:

Czuję ……….., gdy……….. .

– które z tych uczuć są najbardziej nieprzyjemne?

– dlaczego jednak je przeżywamy?

Wniosek – na nasze uczucia mają wpływ inni ludzie.

II Właściwy tok lekcji

  1. Zapoznanie uczniów z tekstem fikcyjnej sytuacji:

Niewysoki, drobny i bardzo nieśmiały Kacper z 1a stał się obiektem żartów starszych i silniejszych kolegów. Na zaczepki nie reagował, tylko wystraszony, uciekał, co jeszcze bardziej bawiło dręczycieli. Wkrótce stał się ofiarą ich codziennych kpin i przepychanek. Przypadkowi świadkowie nigdy nie reagowali i na ogół szybko znikali.

  1. Zwrócenie uwagi na podkreślone w tekście słowa i zapisanie tematu:

Dręczyciel i ofiara – jak im pomóc?

  1. Wprowadzenie pojęcia mobbing (forma agresji polegająca na systematycznym dręczeniu słabszego przez silniejszych członków grupy).
  2. Analiza uczuć bohaterów opowiadania i motywacji ich zachowania w sytuacji mobbingowej:
  3. podział klasy na dwie grupy i przydzielenie zadań – jedna grupa otrzymuje karton z hasłem „ofiara mobbingu”, a druga – z hasłem „dręczyciel”; znajdują się na nich pytania: co czuje, jakie cechy go charakteryzują, dlaczego stał się ofiarą/ dręczycielem? – grupy wpisują na kartonach odpowiedzi na nie (można wykorzystać kartki z nazwami emocji i stanów z początku lekcji) – czas pracy 10 min.
  4. relacjonowanie ustaleń grup,
  5. symulacja- co się może stać, jeśli nic się nie zmieni i Kacper nadal będzie prześladowany, a jego dręczyciele będą utrwalać swoje agresywne zachowania?
  6. Rozwiązanie problemu:

– co zrobić, aby Kacper nie był dręczony, a starsi koledzy nie szukali ofiary, na której mogą wyładować swoje negatywne emocje?

– czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji?

Uczniowie mają za zadanie zmienić opowiadanie o Kacprze tak, aby zakończenie było dobre dla niego i dla jego starszych kolegów.

Możliwe ustalenia:

– ofiara może szukać pomocy u kompetentnego dorosłego, np. pedagoga, psychologa, wychowawcy,

– dręczyciel powinien inaczej rozładowywać swoje negatywne emocje,

– ideałem byłoby, gdyby Kacper i jego koledzy mogli się wcześniej zintegrować.

  1. Symboliczna integracja ofiary i dręczyciela – grupy stają naprzeciwko siebie, łączą się w pary i wymieniają się refleksjami zainspirowanymi pytaniami:

– co chcę powiedzieć dręczycielowi w imieniu ofiary?

– co dręczyciel ma do powiedzenia swojej ofierze?

III Ewaluacja

Uczniowie odpowiadają na pytania:

– czy dzisiejsza lekcja była ci potrzebna?

– czy dowiedziałeś się, nauczyłeś czegoś nowego?

– czy ta lekcja wpłynie na zmianę twojego zachowania lub na postrzeganie zdarzeń wokół ciebie?

 

BeMar