Niewłaściwe postawy rodzicielskie

Niewłaściwe postawy rodzicielskie

Wszyscy rodzice od czasu do czasu popełniają błędy. Żaden rodzic nie może być emocjonalnie otwarty wobec swoich dzieci przez cały czas. Może się zdarzyć, że rodzice czasami krzyczą na swoje dzieci oraz od czasu do czasu bywają zbyt władczy wobec nich. Czy z powodu tych uchybień należy uznać ich za okrutników? 

Oczywiście, że nie. Rodzice są tylko ludźmi i również popełniają pomyłki.

Jest niestety wielu rodziców, których negatywne wzorce zachowań w sposób stały i dominujący wpływają na życie dziecka. To są właśnie rodzice, którzy wyrządzają krzywdę.

Przedstawię kilka niewłaściwych zachowań rodziców wywołujących w psychice dziecka czasem nieodwracalne szkody.

Każde dziecko postrzega rodziców jak bogów, rodzice mogą wszystko i nikt nie ma prawa sądzić ich zbrodniczych czynów. W miarę dorastania odchodzimy od „boskiej” wizji rodziców. Omawiana kategoria rodziców nie godzi się na takie odejście i uniezależnienie się dzieci – niezależnie czy dziecko ma dziesięć lat, czy też jest dorosłym człowiekiem – dlatego że wydaje im się, że są wszechwiedzący, a ich dzieci mają być dowodem na to, że tak właśnie jest. W takim schemacie rodzinnym dziecko jest złe a rodzice dobrzy, ono jest słabe a oni silni.

Przeciwieństwem rodzica trwającego uparcie w pozycji wszechmocnego boga jest rodzic przyjmujący rolę niedojrzałego dziecka.

Dzieci mają swoje prawa: trzeba je karmić, ubierać, chronić, ale trzeba zarazem dbać o ich rozwój emocjonalny: szanować ich uczucia i pomagać im w rozwijaniu poczucia własnej wartości. Trzeba również pozwolić im korzystać – tak po prostu i zwyczajnie – z ich prawa bycia dziećmi, aby powoli mogły dorastać, kierując się regułami etycznymi dostarczonymi przez rodziców. Nieadekwatni rodzice mają wielkie trudności w dostarczaniu dzieciom takiej pomocy, ponieważ sami wykazują upośledzenia w sferze emocjonalno-uczuciowej. Nie tylko nie są w stanie zaspokoić potrzeb swoich dzieci, ale także odwracają porządek pokoleń i wymagają, aby dzieci były dla nich samych rodzicami i służyły im wsparciem i pomocą. W ten sposób rodzice okradają swoje dzieci z dzieciństwa, sprawiają, że w wieku dojrzałym stają się one istotami uzależnionymi, zbyt łatwo przywiązującymi się do osób, które je gnębią i wykorzystują. Nie umieją zachować wobec nich odpowiedniego dystansu, potrzebnego dla własnej ochrony – dlatego, że nie poznały więzi uczuciowych innego rodzaju.

Często spotykaną i zarazem niewłaściwą postawą rodzicielską wobec dzieci jest zbytnia nadopiekuńczość i kontrola.

Dzieci, które nie są zachęcane do podejmowania działań, do pełnienia funkcji kierowniczych czy też ryzykowania porażki, często czują się bezradne i nieprzystosowane. Przesadna kontrola ze strony niespokojnych i bojaźliwych rodziców sprawia, że takie dzieci same stają się często niespokojne i bojaźliwe.

To sprawia, że trudno im dorosnąć. W okresie młodzieńczym, a później w dorosłym życiu wiele z nich nigdy nie wyrasta z potrzeby nieustannego odwoływania się do rodzicielskiej rady i kontroli. W rezultacie ich rodzice nie przestają wtrącać się, manipulować, a często i dominować w ich życiu. Strach, że nie będą dłużej potrzebni skłania wielu kontrolujących rodziców do ciągłego wzmacniania poczucia bezsilności u swoich dzieci. Osobowość kontrolujących rodziców jest tak ściśle związana z rolą rodzicielską, że kiedy dziecko staje się niezależne, czują się zdradzeni i oszukani. I tak wszystkie stwierdzenia ze strony tych rodziców, jak „to dla twojego dobra”, „robię to tylko dla ciebie”, czy też „to tylko dlatego, że cię kocham” mają jednakowe znaczenie: „robię to, ponieważ tak bardzo boję się ciebie utracić, iż jestem skłonny cię unieszczęśliwić”.

Kolejną negatywną postawą rodzicielską wobec dzieci jest stosowanie przemocy fizycznej. Można się tylko zastanawiać, dlaczego rodzice biją dzieci? Fizycznie agresywni rodzice atakują dzieci za każdym razem, kiedy doznają silnych negatywnych uczuć, które muszą rozładować. Rodzice ci mają bardzo małą, jeśli w ogóle mają, świadomość konsekwencji tego, co czynią wobec swoich dzieci. Jest to prawie automatyczna reakcja na stres. Bodziec i reakcja są prawie jednym i tym samym. Fizyczni tyrani często pochodzą z rodzin, w których przemoc była normą. Wielu z tych rodziców ma także problemy z alkoholem i narkotykami.

Jednak najbardziej okrutnym i najbardziej zaskakującym spośród wymienionych krzywdzących zachowań rodziców jest kazirodztwo. Jest ono zdradą najbardziej podstawowego zaufania między dzieckiem a rodzicem. Pod względem emocjonalnym czyni zupełne spustoszenie. Młode ofiary są całkowicie zależne od swoich napastników, tak że nie mają dokąd ani do kogo uciec.

Bibliografia

Wychowanie bez porażek -T. Gordon

Antypedagogika być i wspierać zamiast wychowywać -H.Schoenebeck

Toksyczni rodzice -S. Forward

Agnieszka Wlocka

 

Udostępnij: Share on Facebook
Facebook
0Tweet about this on Twitter
Twitter
Administrator

Masz pytanie? Napisz do nas na wychowanie@wychowanie.pl

Dodaj komentarz

Wprowadź komentarz
Please enter your name.
Please enter your email address.
Proszę wprowadzić prawidłowy adres email.

Kod zabezpieczający *